...
pn–pt 8:00–16:00 536 396 199
Poradniki windykacyjne

Zamawiający publiczny nie płaci: co może wierzyciel

10 min czytania
Redakcja Lectio
Zamawiający publiczny nie płaci: co może wierzyciel
Zamawiający publiczny nie płaci: co może wierzyciel

Wykonawcy realizujący zamówienia publiczne zwykle nie obawiają się, że zamawiający okaże się niewypłacalny. Znacznie częściej problemem są przewlekłość rozliczeń, spory o zakres wykonanych robót czy odsyłanie faktur z powodu drobnych braków formalnych. Podmiot publiczny podlega przy tym surowszym regułom płatniczym niż zwykły przedsiębiorca, a wykonawca ma do dyspozycji narzędzia, z których często nie korzysta z obawy o przyszłe kontrakty.

Poniżej wyjaśniamy, jakie uprawnienia rzeczywiście przysługują wierzycielowi i jak prowadzić sprawę, gdy zamawiający publiczny nie płaci w terminie.

Krótsze terminy zapłaty przy zamówieniach publicznych

Przepisy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych traktują podmioty publiczne odrębnie i bardziej rygorystycznie niż zwykłych przedsiębiorców.

Termin zapłaty podmiotu publicznego nie może przekroczyć 30 dni od doręczenia faktury, a przy podmiotach leczniczych 60 dni (art. 8 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych). Umowa nie może tego terminu wydłużyć.

Jeżeli płatność nie nastąpi na czas, odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych przysługują z mocy prawa. Nie trzeba wcześniej wzywać zamawiającego do ich zapłaty ani przewidywać takiego uprawnienia w umowie.

Wierzycielowi przysługuje również rekompensata za koszty odzyskiwania należności, niezależnie od tego, czy rzeczywiście poniósł koszty windykacji. Zasady jej naliczania opisujemy w tekście o rekompensacie 40, 70 i 100 euro.

Postanowienia umowne wyłączające te uprawnienia są nieskuteczne, dlatego nie usuwa ich również odpowiedni zapis w specyfikacji.

W praktyce oznacza to, że przy opóźnieniu jednostki publicznej odsetki i rekompensata należą się automatycznie. Rezygnacja z ich dochodzenia jest decyzją handlową wykonawcy, a nie jego obowiązkiem.

Najczęstszy problem to nie faktura, lecz odbiór

W sporach z zamawiającymi publicznymi często nie chodzi o sam obowiązek zapłaty. Kluczowe staje się pytanie, czy przedmiot umowy został prawidłowo odebrany.

Jednym z typowych problemów jest odmowa odbioru z powodu drobnych usterek. Odmowa odbioru jest uzasadniona przy wadach istotnych, uniemożliwiających korzystanie z przedmiotu zgodnie z przeznaczeniem. Drobne usterki co do zasady nie powinny blokować odbioru, lecz podlegają usunięciu.

Innym scenariuszem jest milczenie zamawiającego po zgłoszeniu gotowości do odbioru. Brak reakcji nie powinien działać na niekorzyść wykonawcy, dlatego szczególnie ważne jest dokumentowanie kolejnych zgłoszeń i wyznaczanie terminów.

Zdarza się również, że jednostka publiczna odsyła fakturę z powodu braków formalnych. Sam brak określonego elementu faktury nie powoduje jednak, że roszczenie przestaje istnieć. Obowiązek zapłaty wynika z umowy, a nie z dokumentu księgowego.

Dlatego w takich sprawach dokumentacja dotycząca wykonania i odbioru zamówienia może mieć większe znaczenie niż sama faktura. O wartości poszczególnych dokumentów piszemy szerzej w tekście o mailu i dokumentach jako dowodzie.

Czy można prowadzić egzekucję wobec jednostki publicznej

Wierzyciele często pytają, czy możliwe jest prowadzenie egzekucji przeciwko gminie, szpitalowi albo uczelni. Jest to możliwe, jednak zasady różnią się od egzekucji prowadzonej przeciwko zwykłemu przedsiębiorcy.

Egzekucja z rachunków bankowych jednostek podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów o finansach publicznych oraz z charakteru środków, zwłaszcza tych przeznaczonych na określone cele. Ograniczenia mogą dotyczyć również egzekucji z majątku służącego wykonywaniu zadań publicznych.

Osobny tryb przewidziano przy egzekucji przeciwko Skarbowi Państwa (art. 1060 KPC). Najpierw należy wezwać właściwą jednostkę do zapłaty, wskazując tytuł wykonawczy. Jeżeli należność nie zostanie uregulowana w ciągu 2 tygodni od doręczenia wezwania, można wystąpić do sądu o klauzulę wykonalności do egzekucji z jej rachunku bankowego.

Z perspektywy wierzyciela ryzyko niewypłacalności jest tu nieporównanie niższe niż przy spółce prywatnej. Problemem częściej okazuje się czas potrzebny na odzyskanie pieniędzy, a nie brak środków. Z tego powodu mniej znaczenia ma pośpieszne kierowanie sprawy do komornika, a większe konsekwentne prowadzenie postępowania sądowego wraz z dochodzeniem pełnych odsetek.

Czy dochodzenie zapłaty grozi utratą kolejnych kontraktów

Obawa przed pogorszeniem relacji z zamawiającym publicznym jest jednym z powodów, dla których wykonawcy rezygnują z dochodzenia należności. Trzeba jednak oddzielić rzeczywiste skutki prawne od obaw dotyczących dalszej współpracy.

Dochodzenie zapłaty nie jest podstawą wykluczenia z postępowania o udzielenie zamówienia. Przesłanki wykluczenia zostały wskazane w art. 108 i 109 Prawa zamówień publicznych i nie obejmują faktu, że wykonawca pozwał zamawiającego o zapłatę.

Nie oznacza to, że sposób prowadzenia sporu jest bez znaczenia. W praktyce warto zachować rzeczowy charakter korespondencji, bez elementów personalnych, oraz zacząć od wezwania do zapłaty i rozmowy, zanim sprawa zostanie skierowana do sądu.

Dobrze jest również oddzielać poszczególne kontrakty. Spór dotyczący jednej inwestycji nie musi automatycznie wpływać na relacje przy innych zamówieniach. Trzeba przy tym pamiętać, że rezygnacja z należności również ma swoją cenę. Jest realnym kosztem dla wykonawcy, a nie inwestycją w relację z zamawiającym.

Jak prowadzić sprawę o zapłatę

Pierwszym krokiem powinno być zebranie pełnej dokumentacji odbiorowej, w tym protokołów, zgłoszeń gotowości do odbioru oraz korespondencji dotyczącej ewentualnych usterek. Na tej podstawie należy ustalić, czy rzeczywisty spór dotyczy odbioru przedmiotu umowy, czy wyłącznie samej zapłaty. To rozróżnienie wpływa na dalszy sposób prowadzenia sprawy.

Jeżeli roszczenie jest wymagalne, kolejnym krokiem jest wezwanie do zapłaty wraz z naliczonymi odsetkami i rekompensatą.

Przy jednostkach publicznych można również rozważyć mediację. Może być ona skuteczniejsza niż w relacjach z prywatnymi kontrahentami, ponieważ decydent po stronie jednostki często potrzebuje formalnej podstawy do dokonania wypłaty.

Jeżeli sprawa nadal pozostaje nierozwiązana, należy skierować pozew. Przy dobrze udokumentowanym roszczeniu można rozważyć tryb nakazowy albo upominawczy.

Znaczenie ma również tempo samego postępowania. Jeżeli sprawa sądowa trwa nadmiernie długo, dostępna jest skarga na przewlekłość postępowania.

Podwykonawca przy zamówieniu publicznym

Inaczej wygląda sytuacja podwykonawcy, któremu nie płaci generalny wykonawca realizujący zamówienie publiczne. Pod pewnymi względami jego pozycja jest korzystniejsza.

Poza ogólną solidarną odpowiedzialnością inwestora za wynagrodzenie podwykonawcy robót budowlanych, Prawo zamówień publicznych przewiduje możliwość bezpośredniej zapłaty przez zamawiającego na rzecz podwykonawcy, jeżeli generalny wykonawca uchyla się od zapłaty (art. 465 Pzp).

Warunkiem jest przedłożenie zamawiającemu umowy o podwykonawstwo zgodnie z procedurą wynikającą z art. 464 Pzp i z kontraktu.

Ogólne reguły odpowiedzialności inwestora przedstawiamy w tekście o odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy.

Czego unikać przy sporze z zamawiającym publicznym

Nie należy wstrzymywać prac bez podstawy umownej. Przy zamówieniach publicznych takie działanie może prowadzić do naliczenia kar albo odstąpienia od umowy.

Nie należy również pozwalać, aby sprawa pozostawała nierozwiązana przez długi czas. Cierpliwość w negocjacjach może mieć sens przez tygodnie, ale nie przez lata.

Nie należy rezygnować z odsetek w zamian za samą obietnicę szybszej wypłaty, dopóki zapłata rzeczywiście nie nastąpi. Dopiero realne wykonanie zobowiązania daje podstawę do oceny, czy ustępstwo było uzasadnione.

Wreszcie ustaleń nie należy prowadzić wyłącznie telefonicznie. W jednostkach publicznych decyzje wymagają śladu dokumentowego, dlatego rozmowę telefoniczną dobrze jest potwierdzić mailem. Pozostawia to dowód zarówno samego stanowiska stron, jak i przebiegu ustaleń dotyczących zapłaty.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę pozwać gminę albo szpital o zapłatę

Tak. Podmioty publiczne mają zdolność sądową i odpowiadają za swoje zobowiązania umowne jak inni uczestnicy obrotu.

Czy komornik może zająć konto urzędu

Egzekucja wobec jednostek sektora finansów publicznych podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów o finansach publicznych i z przeznaczenia środków. Nie jest niemożliwa, ale przebiega inaczej niż wobec przedsiębiorcy.

Czy należą mi się odsetki, jeśli umowa o nich nie wspomina

Tak. Odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych przysługują z mocy prawa, a postanowienia je wyłączające są nieskuteczne.

Czy dochodzenie zapłaty wykluczy mnie z przyszłych przetargów

Przesłanki wykluczenia są określone w przepisach i nie obejmują dochodzenia własnych należności od zamawiającego.

Zamawiający odmawia odbioru z powodu drobnych usterek

Odmowa odbioru jest uzasadniona przy wadach istotnych. Drobne usterki co do zasady podlegają usunięciu, a nie wstrzymują odbioru, dlatego warto zażądać wskazania konkretnych wad na piśmie.

Jestem podwykonawcą, generalny wykonawca nie płaci

Sprawdź, czy umowa o podwykonawstwo została zgłoszona zamawiającemu, bo od tego zależy dostęp do mechanizmów bezpośredniej zapłaty oraz do solidarnej odpowiedzialności inwestora.

Autor artykułu
Redakcja Lectio Windykacja

Zespół ekspertów Lectio Windykacja – profesjonalnej firmy windykacyjnej z siedzibą we Wrocławiu. Specjalizujemy się w windykacji polubownej, sądowej, postępowaniach karnych (art. 286, 300, 301 k.k.) oraz skupie wierzytelności. Działamy w modelu no win, no fee na terenie całej Polski.

Bezpłatna konsultacja

Masz problem z odzyskaniem należności?

Działamy w modelu no win, no fee – płacisz wyłącznie prowizję od odzyskanych środków. Bezpłatna wycena w 24h. Pełna poufność.

0 zł opłat wstępnych · Pon–Pt 9:00–17:00 · Cała Polska
Zadzwoń teraz
536 396 628 536 396 199
Pon–Pt 9:00–17:00