Europejski tytuł egzekucyjny nie jest osobnym postępowaniem sądowym. To zaświadczenie, które sąd dodaje do orzeczenia już wydanego w sprawie roszczenia bezspornego, i które sprawia, że to orzeczenie da się wykonać w każdym innym państwie Unii Europejskiej bez przechodzenia tam przez procedurę stwierdzania wykonalności. Podstawą jest rozporządzenie (WE) nr 805/2004 z 21 kwietnia 2004 roku, stosowane od 21 października 2005 roku.
Dla wierzyciela oznacza to sytuację, w której masz już wyrok albo ugodę, a dłużnik wyprowadził majątek do innego kraju Unii albo od początku tam go trzymał. Zamiast zaczynać wszystko od nowa przed obcym sądem, dostajesz do wyroku dodatkowy dokument i idziesz z nim wprost do tamtejszego komornika.
Czym jest europejski tytuł egzekucyjny
To zaświadczenie na standardowym formularzu, wydawane przez sąd państwa, w którym zapadło orzeczenie. Potwierdza, że orzeczenie spełnia warunki rozporządzenia i że może krążyć po Unii jako tytuł nadający się do egzekucji.
Kluczowe jest to, że sąd państwa wykonania nie bada już sprawy. Nie sprawdza jurysdykcji, nie ocenia dowodów, nie prowadzi żadnego osobnego postępowania. Otrzymuje dokument, który po prostu honoruje.
Jakie orzeczenia można objąć zaświadczeniem
Rozporządzenie obejmuje trzy kategorie.
- Orzeczenia sądowe dotyczące roszczeń bezspornych.
- Ugody sądowe, czyli zawarte przed sądem lub przez sąd zatwierdzone.
- Dokumenty urzędowe, na przykład akty notarialne o poddaniu się egzekucji, o ile spełniają warunki rozporządzenia.
Wspólnym mianownikiem jest bezsporność roszczenia. To pojęcie obejmuje sytuacje, w których dłużnik uznał roszczenie, zawarł ugodę albo w ogóle nie zakwestionował żądania w toku postępowania, a także przypadki, gdy przestał brać w nim udział po wcześniejszym zakwestionowaniu.
Jakich spraw rozporządzenie nie obejmuje
Zakres ograniczono do spraw cywilnych i handlowych, niezależnie od rodzaju sądu. Poza zakresem zostają:
- sprawy podatkowe, celne i administracyjne,
- odpowiedzialność państwa za działania i zaniechania w wykonywaniu władzy publicznej.
W praktyce dla przedsiębiorcy dochodzącego zapłaty za fakturę żadne z tych wyłączeń nie stanowi przeszkody.
Dania pozostaje poza systemem
Podobnie jak przy europejskim nakazie zapłaty, Dania nie jest związana rozporządzeniem i go nie stosuje. Wobec dłużnika duńskiego zaświadczenia nie uzyskasz i trzeba szukać innej drogi uznania orzeczenia.
Który sąd wydaje zaświadczenie
Zaświadczenie wydaje ten sam sąd, który wydał orzeczenie albo zatwierdził ugodę. Nie kierujesz więc sprawy nigdzie indziej i nie zaczynasz nowego postępowania. Zasady te reguluje w polskim prawie osobny dział Kodeksu postępowania cywilnego poświęcony zaświadczeniu europejskiego tytułu egzekucyjnego.
Wniosek składa wierzyciel. Sąd bada, czy orzeczenie spełnia warunki rozporządzenia, w tym czy zachowano minimalne standardy dotyczące doręczeń pozwanemu, i jeśli tak, wydaje zaświadczenie na formularzu.
Dlaczego doręczenie jest tu najważniejsze
Rozporządzenie opiera się na założeniu, że skoro dłużnik nie kwestionował roszczenia, to miał realną możliwość to zrobić. Dlatego przewiduje minimalne standardy doręczenia pisma wszczynającego postępowanie.
To właśnie na doręczeniu najczęściej wykłada się wniosek o zaświadczenie. Jeśli pozew doręczono w sposób, który nie daje pewności, że dłużnik go otrzymał albo mógł otrzymać, sąd zaświadczenia nie wyda. Warto o tym pamiętać już na etapie wnoszenia pozwu przeciwko zagranicznemu kontrahentowi, a nie dopiero po wyroku.
Wykonalność bez exequatur
Zaświadczone orzeczenie jest uznawane i wykonywane w pozostałych państwach członkowskich bez potrzeby stwierdzania wykonalności i bez możliwości sprzeciwienia się uznaniu. To znosi etap, który w klasycznym obrocie prawnym potrafił trwać miesiącami i generować koszty pełnomocnika za granicą.
Do wszczęcia egzekucji potrzebujesz odpisu orzeczenia, odpisu zaświadczenia oraz, jeśli państwo wykonania tego wymaga, tłumaczenia zaświadczenia. Samo postępowanie egzekucyjne toczy się według prawa państwa, w którym znajduje się majątek dłużnika.
Europejski tytuł egzekucyjny a europejski nakaz zapłaty
Te dwa narzędzia bywają mylone, a działają na innym etapie.
- Europejski nakaz zapłaty to postępowanie, w którym dopiero uzyskujesz tytuł. Zaczynasz od zera, składasz formularz, sąd wydaje nakaz.
- Europejski tytuł egzekucyjny to zaświadczenie do tytułu, który już masz. Nie prowadzisz nowego postępowania, tylko dokładasz dokument do istniejącego wyroku lub ugody.
Wybór jest więc prosty. Jeśli nie masz jeszcze żadnego orzeczenia, idziesz w nakaz. Jeśli masz wyrok albo ugodę i chcesz je wykonać za granicą, idziesz po zaświadczenie.
Czy zaświadczenie jest jeszcze potrzebne po zmianie z 2015 roku
To pytanie zadaje sobie dziś każdy, kto zajmuje się egzekucją transgraniczną, i odpowiedź nie jest oczywista.
Od 10 stycznia 2015 roku obowiązuje rozporządzenie nr 1215/2012, znane jako Bruksela I bis, które zniosło wymóg stwierdzania wykonalności dla wszystkich orzeczeń w sprawach cywilnych i handlowych, nie tylko dla roszczeń bezspornych. Każde orzeczenie wykonalne w państwie wydania jest wykonalne w innym państwie członkowskim bez osobnej procedury.
Oznacza to, że europejski tytuł egzekucyjny przestał być jedyną drogą do egzekucji bez exequatur. Wierzyciel ma teraz wybór: może wystąpić o zaświadczenie na podstawie rozporządzenia 805/2004 albo skorzystać z zaświadczenia przewidzianego w Brukseli I bis.
Kiedy zaświadczenie z rozporządzenia 805/2004 nadal ma przewagę:
- Roszczenie jest bezsporne, a więc spełnia warunki tej ścieżki bez wątpliwości.
- Zależy ci na węższym katalogu podstaw odmowy wykonania, bo przy europejskim tytule egzekucyjnym możliwości sprzeciwu dłużnika w państwie wykonania są jeszcze bardziej ograniczone.
- Chcesz objąć zaświadczeniem ugodę lub dokument urzędowy, a nie tylko wyrok.
Kiedy prościej sięgnąć po Brukselę I bis:
- Roszczenie było sporne i dłużnik aktywnie się bronił, więc warunek bezsporności odpada.
- Zależy ci na czasie i nie chcesz ryzykować, że sąd zakwestionuje sposób doręczenia pozwu.
W praktyce warto tę decyzję podjąć świadomie, a nie automatycznie. Obie drogi prowadzą do egzekucji bez exequatur, ale różnią się warunkami i tym, jak łatwo dłużnik może próbować je podważyć.
Kiedy warto sięgnąć po zaświadczenie
Typowe sytuacje wyglądają tak.
- Masz prawomocny wyrok wobec zagranicznej spółki, która nie ma majątku w Polsce.
- Masz wyrok wobec polskiego dłużnika, który przeniósł aktywa do innego państwa Unii.
- Zawarłeś ugodę sądową, a dłużnik jej nie wykonuje, a jego majątek jest za granicą.
- Dysponujesz aktem notarialnym o poddaniu się egzekucji wobec podmiotu z innego państwa członkowskiego.
We wszystkich tych przypadkach zaświadczenie skraca drogę do komornika w państwie, gdzie majątek faktycznie się znajduje.
Czego zaświadczenie nie załatwi
Europejski tytuł egzekucyjny nie tworzy majątku ani nie mówi ci, gdzie on jest. Otwiera drzwi do egzekucji, ale wciąż musisz wiedzieć, do którego państwa iść i po co konkretnie sięgać. Ustalenie majątku dłużnika pozostaje osobnym zadaniem, opisanym szerzej w tekście o legalnych metodach ustalania majątku dłużnika.
Nie pomoże też tam, gdzie roszczenie było realnie sporne i dłużnik aktywnie się bronił. Wtedy warunek bezsporności nie jest spełniony i zostaje klasyczna droga uznawania orzeczeń.
Krok po kroku od wyroku do egzekucji za granicą
- Uzyskujesz orzeczenie albo zawierasz ugodę przed sądem, dbając o prawidłowe doręczenie pozwu dłużnikowi.
- Składasz do tego samego sądu wniosek o wydanie zaświadczenia europejskiego tytułu egzekucyjnego.
- Sąd bada warunki rozporządzenia i wydaje zaświadczenie na formularzu.
- Kompletujesz odpis orzeczenia, odpis zaświadczenia i w razie potrzeby tłumaczenie.
- Kierujesz wniosek do organu egzekucyjnego w państwie, w którym dłużnik ma majątek.
W kraju odpowiednikiem trzeciego kroku jest klauzula wykonalności, która pełni podobną funkcję w obrocie wewnętrznym.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zaświadczenie trzeba tłumaczyć
Zależy od państwa wykonania. Rozporządzenie pozwala wymagać tłumaczenia zaświadczenia na język urzędowy tego państwa. Samego orzeczenia zwykle tłumaczyć nie trzeba, ale warto to sprawdzić dla konkretnego kraju przed skierowaniem sprawy do egzekucji.
Ile trwa uzyskanie zaświadczenia
Postępowanie o wydanie zaświadczenia jest krótkie, bo sąd nie bada sprawy merytorycznie, tylko sprawdza warunki formalne. W praktyce liczy się je w tygodniach, a nie miesiącach, o ile akta zawierają dowody prawidłowego doręczenia.
Czy można uzyskać zaświadczenie do nakazu zapłaty z EPU
Tak, o ile spełnione są warunki rozporządzenia, w tym warunek transgraniczności i minimalne standardy doręczenia. Sama forma postępowania krajowego nie wyklucza zaświadczenia, decyduje charakter roszczenia i sposób doręczenia pozwu.
Co jeśli dłużnik kwestionuje zaświadczenie
Rozporządzenie przewiduje ograniczone środki, w tym sprostowanie lub cofnięcie zaświadczenia przez sąd, który je wydał, gdy zostało wydane w sposób oczywiście błędny. Państwo wykonania nie może natomiast badać sprawy merytorycznie.
Czy zaświadczenie działa wobec dłużnika spoza Unii
Nie. Rozporządzenie obejmuje wyłącznie państwa członkowskie, z wyłączeniem Danii. Wobec dłużnika spoza tego kręgu obowiązują umowy dwustronne albo krajowe przepisy państwa, w którym chcesz prowadzić egzekucję.
Czy warto od razu przy pozwie myśleć o zaświadczeniu
Zdecydowanie tak. Sposób doręczenia pozwu przesądza później o możliwości uzyskania zaświadczenia. Jeśli już przy wnoszeniu sprawy wiesz, że majątek dłużnika jest za granicą, warto od początku prowadzić postępowanie tak, aby dokumentacja doręczeń nie budziła wątpliwości.